Skip to main content
MECZPOLSKI CUKIER KLUCZEVIA STARGARDSENIORZY

W Policach zgodnie z planem.

By 31 maja 202412 lipca, 2024No Comments
W świąteczne czwartkowe popołudnie Polski Cukier Kluczevia Stargard wybrał się do niedalekich Polic na pojedynek w ramach 32 kolejki 4 ligi ZZPN.
Znajdujący się ostatnio w wysokiej formie gospodarze z pewności chcieli sprawiać niespodziankę i pokusić się o punkty najmocniejszej drużynie tej rundy bo na takie miano w tym roku zasługujemy.
Od początku spotkania można było zauważyć przewagę naszej drużyny, która już w 9 minucie przyniosła prowadzenie. Obchodzący dzisiaj urodziny Przemysław Brzeziański sprawił sobie niespodziankę zdobywając bramkę po podaniu od Bartosza Sitkowskiego.
Zdominowany środek boiska już w zalążku ograniczał próby ataków gospodarzy. Kilka szybkich wyjść z obrony do ataku przynosiła zagrożenie lecz niestety nie kończyło się to podwyższeniem prowadzenia. Z czasem gra nieco się wyrównała. Piłka zazwyczaj znajdowała się w środkowej strefie boiska. Praktycznie bezrobotny Sobczak nie miał okazji do potwierdzenia swojej ostatnio wysokiej formy. Kiedy wszyscy zgromadzeni na stadionie myśleli już o przerwie przeprowadziliśmy znakomitą akcję. Najpierw Kuzio uruchomił Babiaka, którym prostopadłym podaniem otworzył drogę do bramki Dominikowi Dziąbkowi a ten nie zwykł marnować takich sytuacji. Ustalając wynik meczu na 2:0 do przerwy.
Od początku drugiej połowy było widać, że w szatni Chemika musiały paść ostre słowa. Nie mając już nic do stracenia gospodarze zdecydowanie mocniej przeszli do ofensywy przez co mecz się wyrównał. Mogli oni nawet pokusić się o bramkę kontaktową na nasze szczęście ich akcje nie przyniosły zmiany rezultatu.
Z czasem trener Kapuściński dokonał kilku zmian i na boisku pojawili się Magnuski, Nachurny, Bartkowiak i Bil.
Żadna ze stron nie potrafiła zdobyć bramki, która dałaby jednym na dzieję a drugim zamknięcie dzisiejszego spotkania.
I tak jak to miało miejsce w końcówce pierwszej połowy tym razem w ostatnich minutach meczu w polu karnym Bartkowiak odnajduje Piotra Surmę i debiutujący w tym sezonie w roli kapitana Surma umieszcza piłkę w górnym rogu bramki gospodarzy ustając wynik meczu na 3:0.
Kolejne zwycięstwo na trudnym terenie jaki jest w Policach pokazuje, że ta drużyna idzie w dobrym kierunku. Zostały dwa spotkania z wyżej notowanymi zespołami w tabeli. Warto udowodnić, że zasługujemy na miano najlepszej drużyny wiosny. Nie będzie to łatwe ale też nie będzie niemożliwe dlatego liczymy na wsparcie wszystkich sympatyków Polski Cukier Kluczevia Stargard już przy najbliższym spotkaniu z Bałtykiem Koszalin, który odbędzie się 8 czerwca przy Niemcewicza.